Watashi no Oshi wa Akuyaku Reijou – odcinki 1-2

Pracownica biurowa umiera z przepracowania i budzi się w świecie swojej ulubionej gry otome. Nie mogąc uwierzyć swojemu szczęściu, od razu przechodzi do działania – próbuje podbić serce swojej ulubionej postaci. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że obiektem jej uczuć jest Claire Francois, antagonistka gry. Bohaterka szybko przekonuje się, że nie będzie to łatwe zadanie – dumna szlachcianka zaczyna od prześladowania swojej nowej adoratorki, nie tylko słownie szydząc z jej statusu, ale także fizycznie jej dokuczając. Nie wie jednak, że Rae Taylor właśnie za takie postępowanie coraz bardziej ją uwielbia.

Fabuła jest naprawdę nieskomplikowana: w oparciu o wiedzę z gry Rae robi wszystko, aby zbliżyć się do Claire. Wie, że nie będzie to łatwe, ale w końcu jej się to udaje poprzez wygrany zakład związany ze szkolnymi egzaminami. Ostatecznie dzięki wiedzy o sekretach ojca Claire zostaje także jej służącą, co wreszcie umożliwia jej codzienny kontakt i zbliżenie się do obiektu swoich uczuć. Rzecz jasna, powoli i systematycznie udaje jej się przełamywać negatywne nastawienie Claire do jej osoby, chociaż – skoro to gra otome – pojawiają się także problemy związane z męskimi ścieżkami romansu… Trójka przystojnych książąt nie tylko zauważa niesamowite umiejętności Rae, ale do tego najważniejszy z nich – Rod zaczyna się wyraźnie interesować dziewczyną i próbuje nawiązać z nią bliższą znajomość. Na rozwój tych wątków musimy jednak zaczekać do kolejnych odcinków, gdyż na razie mamy do czynienia z wydarzeniami skupiającymi się na samych bohaterkach. A skoro już o nich mowa, to mimo dość standardowych charakterów, potrafią zainteresować swoim zachowaniem. O realnym życiu Rae na razie wiele nie wiemy, ale jej fiksacja postacią Claire jest na swój sposób urocza – potrafi rzeczywiście opierać się przeciwnościom losu i nie traci pozytywnego nastawienia mimo dość nieprzyjemnego początku ich relacji. Sama Claire, choć w powszechnej opinii jest dumną szlachcianką, dostrzega też wady własnej postawy, co można zapisać na duży plus. Warto też wspomnieć Mishy Jur, koleżance Rae dzielącej z nią pokój w akademiku – jest wyważona i rozsądna, ale nie próbuje stawać na drodze Rae w kwestii jej miłości.  Całkiem przyzwoicie wypada też proces przedstawiania obsady – postaci nie są bezceremonialnie wrzucane w środek wydarzeń, a stopniowo w nie angażowane. Jak na razie dwa pierwsze odcinki wypadają zdecydowanie pozytywnie, wzbudzając ciekawość w kwestii dalszego rozwoju fabuły.

Oprawa techniczna wypada zaskakująco dobrze. Projekty postaci dobrze odzwierciedlają realia gier otome, są także rysowane dokładnie i nie dochodzi do zbyt częstych deformacji sylwetek. Mamy tutaj też sporo lokalizacji o wystarczającej szczegółowości teł, dzięki czemu ten aspekt jest naprawdę przyjemny dla oka. Na razie nie widzieliśmy zbyt wielu scen z użyciem magii, ale egzamin ze zdolności w tym aspekcie wypadł całkiem dobrze, nie wepchnięto statycznych ujęć, a w pełni animowane jej użycie. Pochwalić trzeba też udźwiękowienie – ścieżka dźwiękowa jest wzorowana na grach z tego gatunku, a same utwory są po prostu przyjemne dla ucha i budują nastrój w odpowiednich momentach.

Leave a comment for: "Watashi no Oshi wa Akuyaku Reijou – odcinki 1-2"